Odważyłam się też na ważenie.
Dzisiejsze menu:
- ŚNIADANIE I (9:05):
- jajecznica z 3 jaj na boczku, szynce, maśle klarowanym, z papryką czerwoną i pieczarkami
- szklanka ciepłej wody z cytryną
- duża czarna herbata (9:45-15:00)
- ŚNIADANIE II (12:30):
- makrela wędzona z 2 małymi pomidorami i z pieprzem
- duża czarna herbata (15:00-17:30)
- OBIAD (18:00):
- resztka obiadu z wczoraj (kurczak z mrożonką warzywną chińską)
- NOWOŚĆ: sałatka z granatem (mix sałat z rukolą, granat, filet z kurczaka, gruszka, ser lazur, sos: cytryna, musztarda, oliwa, miód, sól, pieprz)
- kawa czarna z ekspresu ciśnieniowego
- 2 duże herbaty rooibos
- SUPLEMENT: niacyna 1000
- dieta: bez grzeszków
- ruch: brak
- koszt: 0,00 zł (mix sałat x 2, ser lazur - muszę rozliczyć się z Mamą :)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz