Pragnę się pochwalić, że nie pozbawiłam żadnego czekoladowego mikołaja główki,
nóżek ani dupki :)
6.12.2014 - dzień 12/30 - Mikołajki
- 6:30 pobudka
- 8:00 ŚNIADANIE#1:
- jajecznica z 3 jajek z szynką (smażona na maśle klarowanym),
- 1/3 szklanki zupy pomidorowej,
- herbata czarna z cytryną
- 9:30 kawa czarna mała
- 2 małe herbaty
- 11:30 ŚNIADANIE#2/PRZEKĄSKA:
- barszcz - 1,5 kubka
- 14:30 PRZEKĄSKA/PRZEKĄSKA#2:
- zupa pomidorowa 500ml (z bidonu)
- 2-3 małe czarne herbaty
- 18:00 OBIAD:
- 2 kotlety z filetów z piersi z kurczaka (pokrojonych w kostkę, z papryką czerwoną i żółtą, majonezem i żółtym serem)
- sałatka (mix sałat, sałata rzymska mini, 1/4 avocado, pomidorki daktylowe, kiełki rzodkiewki, sos: oliwa, musztarda, pieprz, cytryna)
- herbata mała,
- kilka łyków soku marchwiowo-jabłkowego
- 21:00 KOLACJA:
- sałatka z pomarańczy, avocado i orzechów włoskich
- duża czarna herbata z cytryną
PODSUMOWANIE:
- dieta: bez grzeszków
- ruch: brak
- koszt diety: 15,00 zł
- jajka (30 szt.) - rozliczenie z Tatą
- 7:20 - pobudka
- 8:20 - ŚNIADANIE#1:
- jajecznica z 3 jaj z papryką i z szynką, smażona na maśle klarowanym
- mała kawa, mała herbata x 2 (wiadomo, były też ciasteczka i pierniczki, ale nie ruszały mnie)
- 11:30-12:00 PRZERWA OBIADOWA:
- barszcz (były też krokiety ale nie jadłam ani nie śliniłam się na ich widok)
- sok jabłkowo-marchwiowy (z bidonu)
- mała herbata, mała kawa
- 16:20 PRZEKĄSKA: orzechy brazylijskie (ok. 100g)
- woda z cytryną,
- herbata owocowa yerba mate z granatem (z torebki),
- herbata czarna średnia
- 20:20 KOLACJA
- dorsz smażony na maśle klarowanym z zieloną pietruszką i z czosnkiem, skropiony sokiem z cytryny
- sałatka (reszta z wczoraj)
- duża czarna herbata z cytryną
- SUPLEMENT:
- niacyna 1000




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz